niedziela, 18 marca 2012

Match nr 4, ale co z tego

Jedyne co jest fajne to fakt, że już w środę miałam kolejny match. Ucieszyło mnie to bardzo, tym bardziej, że poprzedni match rozczarował mnie i wyszło z tego nic. Pani z CC napisała mi maila, żebym się nie zniechęcała i, że host mama (C.) była mną zachwycona i życzy mi powodzenia. Miło. Obecny match jest dziwny. Rodzina nie odzywa się. Wiszą mi na profilu, więc gdybym im się nie spodobała to by ich już nie było. Wnioskuję więc, że w ogóle tam nie zaglądali. Wkurza mnie to! Blokują mi konto. I nawet nie mogę do nich napisać bo nie widzę ich aplikacji, tylko podstawowe informacje.
Myślicie, że skoro się nie odzywają to mogę już jutro zadzwonić do CC i wyjaśnić to? Czy to nie za szybko? 

4 komentarze:

  1. ja też tak mialam, ale niestety w CC powiedzieli mi, ze rodzina może byc tydzien na twoim profilu wiec no trzeba czekac, ale maila tez nie widzisz? i w ogóle skąd są i jaki wiek dzieci?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam podobnie, ale myślę, że nie ma się co denerwować jeszcze. Rodzina jest na moim profilu od 3 dni i nie mam rozszerzonych informacji, więc nie mogę do nich napisać. Pewnie są zajęci, albo to dyskutują czy coś. To tylko tydzień, głowa do góry:). Dziś mimo wszystko kręcę filmik, jakby się z tą rodziną nie udało.

    OdpowiedzUsuń
  3. rodzina z Newtown, CT. 2 dzieci, chłopiec 3 latka i dziewczynka 4. nie widze właśnie maila, tak to bym już napisała;p

    OdpowiedzUsuń
  4. aaa no to szkoda-ja własnie mialam mail od poczatku:) ale CT! ja właśnie tam jadę:)

    OdpowiedzUsuń

Czyżby YouTube?

Ponieważ ten blog nadal istnieje w czeluściach Internetu, postanowiłam umieścić na nim kilka nowych informacji dotyczących moich poczynań. A...