wtorek, 13 marca 2012

O jejku, jejku!

Aaa! Dzisiaj jestem umówiona z C. na rozmowę! Mam stresa jak o tym myślę, ale mam nadzieję, że wszystko będzie OK. Odpisała mi na maila, że nie mogła ze mną rozmawiać bo miała mały kryzys związany ze swoim tatą i musiała zabrać go do lekarza. Na szczęście nic mu nie jest, uff. Widziałam go na zdjęciach, bardzo sympatyczny, starszy pan. Typowy amerykanin.;) 
Jestem trochę przeziębiona i mówię przez nos, drażni mnie to niesamowicie, ale jest lepiej niż w niedziele, więc chyba dobrze, że koniec końców, rozmowa ma być dzisiaj.

Tak wygląda mój typowy poranek - Internet i kawa. Przez co często biegnę na autobus. To się nazywa fachowo: uzależnienie. Miałam nawet zajęcia na temat uzależnień. Jeśli pierwszą rzeczą jaką musisz zrobić po przebudzeni jest włączenie komputera to znak, że coś jest nie tak i możesz być uzależniony;)  (I nawet miałam czas żeby zrobić to zdjęcia. Niesamowite!)




4 komentarze:

  1. Ups...to ja chyba też jestem uzależniona.
    Jak się budzę to pierwsze co robię to włączam komputer i idę zrobić kawę.
    Póżniej przeglądam maila i robię tysiące innych spraw na komputerze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj tam uzależnienia.. ja jestem od mojego iphona, papierosów, facetów i ooo boniu można by było tak wymieniać. lepiej tego nie nazwyać na głos i czuć się ze sobą dobrze :D

    co do rozmowy, to daj znać po jak poszło :)) xx

    OdpowiedzUsuń
  3. robie dokładnie to samo co ty :D:D: włanczam komputer i robie kawe :D:D w miedzy czasie jeszcze biore kawe do kuchni i pale papierosa :D

    no to czekamy na jakies wiesci :)

    OdpowiedzUsuń

Czyżby YouTube?

Ponieważ ten blog nadal istnieje w czeluściach Internetu, postanowiłam umieścić na nim kilka nowych informacji dotyczących moich poczynań. A...