Jestem w Stanach, nie czuję tego w ogóle. Jesteśmy z dala od Nowego Jorku, na obrzeżach, dokładniej w Oakdale. Podoba mi się tutaj bardzo, ale jest naprawdę gorąco, nie tak jak w Polsce. W pokojach również mamy upał i nawet trzy wentylatory tu nie pomagają. Mieszkam z Dunką i Kolumbijką, ta druga mało rozumie po angielsku, jak to możliwe, że jest w programie? Jedzenie nie jest smaczne i wszyscy narzekają, ale nie jest też najgorsze. Amerykanie są bardzo mili. Nie wiem co mam jeszcze napisać, dlatego na razie kończe.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Czyżby YouTube?
Ponieważ ten blog nadal istnieje w czeluściach Internetu, postanowiłam umieścić na nim kilka nowych informacji dotyczących moich poczynań. A...
-
Przepraszam za ten ostatni post, ale ta cała sytuacja trochę mnie przerosła. Nie mogę dojść do siebie. Opowiem Wam jak to wszystko wyglądał...
-
Mam wrażenie, że niektóre osoby, które wyjeżdżają do Stanów jako au pair, w pierwszej kolejności liczą na świetną lokalizację, zapominając ...
-
Zostało dosłownie 4 dni i 19h. Jestem w trakcie pakowania swoich wszystkich rzeczy z pokoju; moja mama wynajmie mój pokój na czas mojego wy...
Ale się ciesze! i również nie mogę uwierzyć, że już tam jesteś :D Ten czas zleciał jak nienormalny, a ja niedługo do Ciebie dołącze :D
OdpowiedzUsuńczemu nie czujesz tego ?:)
OdpowiedzUsuńno bo jesteśmy z dala od amerykanów, ulic etc
Usuńo, pozdrowienia za Wielkiej wody. Teraz nie czujesz. Ale za jakiś czas zobaczysz tą różnicę między Polską a USA i poczujesz...
OdpowiedzUsuńMiłego pobytu.
Ostatnio w Polsce upały ponad 30 stopni więc nie jestem w stanie wyobrazić sobie jaki tam musi być piekarnik, czekam na kolejne notki ! :)
OdpowiedzUsuńmam nadzieję, że za niedługo poczujesz klimat USA;)
OdpowiedzUsuń