wtorek, 19 czerwca 2012

Show me what I'm looking for. Koniec kariery w "Bigu"

Wczoraj po raz ostatni poszłam do Big Star pracować. Po trzech latach pracy tak po prostu wyszłam stamtąd lżejsza psychicznie i usatysfakcjonowana faktem, że teraz już nic nie będzie takie same. Niczego nie żałuje, ta praca bardzo mnie zmieniła, dorosłam i stałam się pewniejsza siebie. Dlatego też mimo, że ostatnimi czasy nie działo się najlepiej to będę wspominać Biga do końca życia. Dziękuje przede wszystkim: Gosi, Elizabet, Magdalenie, Adze Wo oraz Annie Ka i Annie Ko :) (aż łezka w oku się kręci)

Anyway! Jak to Karina mówi: walić sentymenty!
W końcu mam tą swoje walizkę, szczerze? Jest piękna, zobaczymy czy będzie tak samo piękna jak będę się pakować i czy ją uniosę o.O haha. Kupiłam ją, sorry, Andrew kupił mi ją w TK MAXX.





Może na zdjęciu tego nie widać, ale kolor to bordowy albo wiśniowy...? W każdym razie nie była droga jak na taką torbę.:) Jeden kłopot z głowy.

Kolejną rzeczą, o której chce napisać to szok jaki wczoraj przeżyłam czytając bloga, na którym B. napisała, że soczewki w stanach można kupić tylko jeśli ma się receptę? ŻE CO? Noszę soczewki od 6 lat i w życiu nie wpadłabym na to, że gdzieś na świecie ktoś wpadł na tak genialny pomysł, żeby nie można kupic sobie  ich od tak. DZIWNE. W każdym razie, zaopatrzę się na wszelki wypadek w dwa opakowania, które starczą mi na 6 miesięcy. Później coś wymyślę.

Byłam umówiona w niedziele na Skype z chłopcem, który aktualnie przebywa w NYC u taty, ale host mama napisała mi, że z okazji dnia ojca, nie ma go, bo poszedł spędzić ten dzień z tatą, a ona musi wracać do Denver na spotkanie z klientem i, że jak przyleci to napisze mi o czymś fajnym.
Dzisiaj rano na skrzynce był już mail od niej. A więc: aby powitać mnie w Denver, host mom zorganizuje welcome party w niedziele po moim przyjeździe, zaprosi swoich przyjaciół i przyjaciół chłopca. Niesamowite. Zrobiło mi się bardzo miło i po raz pierwszy poczułam się wyjątkowo.
Do tego napisała, że w ostatnim tygodniu sierpnia jej znajomi biorą ślub w mieście Crested Butte, i  If you would like to join us for the weekend, we can drive up together and you can go hiking with us etc.
Nie no ta kobieta mnie zaskakuje na każdym kroku, oczywiście, chciałabym pojechać do Crested Butte, tym bardziej, że właśnie stamtąd pochodzi jedna z bohaterek serialu The Hills, Heidi Montag. A The Hills to swego czasu było moje guru i chyba ze trzy razy oglądałam ten serial i do tego ściągałam masę muzyki jaką w nim usłyszałam.

Za tydzień obrona!!!!!! A ja się w ogóle nie uczyłam AAAA!!! Jak narazie nie miałam czasu albo byłam w pracy. Mam 7 dni żeby pochłonąć masę materiału, ale! będzie dobrze.

Wrzucam jedne z wielu piosenek, które kojarząy mi się właśnie z The Hills, nie mogę uwierzyc, że jeszcze piec lat temu ogladałam to i marzyłam sobie o Stanach, o LA i myślałam sobie, kiedyś tam będę i co?! BĘDĘ









6 komentarzy:

  1. Co do soczewek to jednak jest logiczne żeby kupować je na receptę, może mają takie wystawiane na dłużej do wielokrotnego zakupu. Ale pamiętam że miałam kiedyś koleżankę która stwierdziła, że będzie nosiła soczewki poszła sobie po prostu do optyka, kupiła i zaczęła nosić bez żadnej konsultacji z okulistą. Wg mnie tak mimo wszystko nie należy robić.
    Przepraszam, wyżej byłam ja tylko zapomniałam się wylogowac z maila grupowego.

    OdpowiedzUsuń
  2. To może idź do optyka i poproś o takie zaświadczenie, to dosłownie 2 linijki z Twoimi danymi. W necie tez o ym piszą, ale nie wiem czy to prawda Od biedy można sprowadzać z Polski. Ja mam air opticsy i podobno można je kupić w Stanach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Waliczka już gotowa do spakowania. :P Twoja host mom jest zaskakująca! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam dziś w Tk maxxxie u mnie w Krakowie w M1 i widziałam ja za 139,99 :P Ladny kolor tak w ogole :) Moja czarna bedzie sie wyrózniac tylko pomaronczowymi kłodkami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no moi tak samo robią przyjęcie powitalno /pożegnalne powiedzmy:) też mi bardzo miło:) a powiedz mi .Co do tej Californi.. Mówisz, że myślałaś o LA( chyba jak każdy) ;P - planujesz jakieś wakacje tam rozumie?

    OdpowiedzUsuń
  6. żeby tylko walenie sentymentów było tak łatwe jak się wydaje :D

    OdpowiedzUsuń

Czyżby YouTube?

Ponieważ ten blog nadal istnieje w czeluściach Internetu, postanowiłam umieścić na nim kilka nowych informacji dotyczących moich poczynań. A...