piątek, 6 stycznia 2012

No to witam.  Z tej strony K. Mieszkam w Polsce.  Mam jednak nadzieję, że zmieni się to już niebawem, gdyż podjęłam decyzję wzięcia udziału w programie au pair w USA.  Narazie oczekuję na tzw. "match" czyli dopasowanie do mojej osoby rodziny u której potencjalnie miałabym byc. 
Poza tym w czerwcu kończę studium wokalne i muszę do 15 maja oddac swoją pracę dyplomową, której oczywiście jeszcze nie mam...taa. 
Swój wyjazd planuję na sierpień 2012, nieważne jaki stan, ważne, żeby tam byc. Nie chodzi o to, że ślepo wierzę, że tam jest inna bajka. Wydaje mi się jednak, że ludzie są inni, bardziej otwarci i tolerancyjni. Polska jest krajem zaściankowym, zburaczałym i nietolerancyjnym. Po 3 latach pracy w sklepie odzieżowym, dochodzi do Ciebie to jacy są ludzie. Mieszkam na zachodzie Polski więc do naszego sklepu często przyjeżdżają Niemcy, i są sto razy milsi od niektórych Polaków.



Widziałam dzisiaj Sherlock'a 2. Baaaardzo mi się podobał. Uwielbiam Roberta Downeya. I kocham chemię pomiędzy nim a Judem. Polecam.:)


2 komentarze:

  1. heeej... widzialam Cie na forum, faajnie ze bloga tez załozyłaś:P

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja uważam, że stosunki między ludzkie na południe od Polski czy na zachód to bajka! :)
    Zawsze kiedy wracam z wakacji, nawet z "zacofanego" Egiptu czy wspaniałych Włoch to ryczę, nie tylko za tymi których poznałam, ale że opuszczam tę tolerancje, otwartość, bezproblemowość.
    Tego najbardziej brakuje mi w moim państwie, dlatego wiem, że nie będę to żyła właśnie ze względu na to ;)
    W innych państwach jestem innym człowiekiem, uśmiechnięta, jeszcze bardziej otwarta, promienna ja!
    Polecam podróże ;)
    i powodzenia na blogu i do zobaczenia w USA!

    OdpowiedzUsuń

Czyżby YouTube?

Ponieważ ten blog nadal istnieje w czeluściach Internetu, postanowiłam umieścić na nim kilka nowych informacji dotyczących moich poczynań. A...